Test NOWOŚCI – Paleta cieni Dior Backstage Eyepalette 002 Cool neutrals

Ostatnimi czasy w moje ręcę wpadła paleta cieni Dior Backstage Eyepalette 002 Cool neutrals. Byłam mega szczęściwa, że mogę ją dla Was przetestować i podzielić się swoją opinią, ponieważ przyznam Wam szczerze, że nie miałam jeszcze okazji używać cieni od Diora.

Na pierwszy rzut oka mogę powiedzieć, że opakowanie jest bardzo ładne i trwałe, a jedynym jego minusem jest brak lusterka. Aczkolwiek dzięki przezroczystemu wierzchowi możemy zobaczyć jakie cienie mamy w paletce, bez uprzedniego utwierania jej. To zdecydowane ułatwienie przy posiadaniu dużej ilości palet 🙂

Paleta ta, idealnie sprawdzi się na każdą okazję. Jej zawartośc pozwoli zrobić delikatny dzienny makijaż oczu, rozświetlić twarz oraz wykonać połyskujący makijaz wieczorowy.
Zdecydowanym plusem jest zawartość bazy pod cienie, która ma kremową konsystencję, dobrze się rozprowadza i nie zbiera się w załamaniach powieki. W palecie do dyspozycji mamy także 3 cienie połyskujące, 3 matowe w neutralnych kolorach oraz bronzer, który w moim przypadku zbyt mocno wpada w fioletowe tony, więc sprawdzi się raczej jako matowy cień do powiek.
Każdy z tych cieni jest bardzo dobrze napigmentowany i ma konsystencję miękką, wręcz aksamitną w dotyku. Nakładanie oraz blendowanie jest bardzo łatwe i szybkie, dzięki czemu nie potrzebujemy dużo czasu aby uzyskać porządany efekt. Zdecydowanym atutem jest to, że cienie nie osypują się na policzki, ani nadmiernie się nie pylą.

Cienie połyskujące aplikowałam zwilżonym pędzelkiem dzięki czemu wzmocniłam ich błysk. Bardzo dobrze rozprowadziły się na powiece, przyklejając się do niej, nie tworząc prześwitów. Po ok. 7 godzinach nie zauważyłam aby zbierały się w załamaniu powieki, ani traciły na intensywności.

W tym produkcie pokładałam duże nadzieje i nie zawiodłam się. Myślę, że sprawdzi się zarówno u profesjonalnych wizażystek, jak i osób rozpoczynających swoją przygodę z makijażem. Ja z czystym serdem mogę Wam ją polecić, bo jestem przekonana, że wykonacie nią piękne makijaże 🙂

A teraz coś, czym się mega jaram – moją opinię o tej palecie możecie także przeczytać w nowym magazynie Avanti, który od dziś jest już w kioskach! <3

Magazyn Avanti NR 05 MAJ 2019

PaniMajo

PS. Test drugiej paletki, pojawi się jeszcze w tym tygodniu, czekajcie! 🙂


Powiązane