Jo Nesbo – Pragnienie

Hej!

dziś mam dla Was kryminalną petardę! Ale może od początku…

Wielu moich znajomych wie, że jestem miłośniczką książek Jo Nesbo, a seria o komisarzu Harrym Hole podbiła moje serce. Kiedy dowiedziałam się, że do Polski weszła najnowsza część, byłam wniebowzięta. Oprócz znajomych o mej miłości, wie także moja rodzina, dlatego na imieniny dostałam właśnie ten tytuł. Byłam akurat w trakcie czytania „Niemieckiego Bękarta”, o którym tu. W momencie, kiedy zabrałam się za Pragnienie, od razu wróciły wszystkie wspomnienia, z poprzednich części.

Główny bohater – komisarz Harry Hole budzi we mnie totalnie skrajne emocje. Od niechęci i odrzucenia, po podziw i uwielbienie. Jest to chyba pierwsza sytuacja, kiedy postać książkowa wywiera na mnie tak wielkie wrażenie. Dla zainteresowanych, poniżej wstawiam tytuły wszystkich części sagi (po kolei):

  1. Człowiek Nietoperz
  2. Karaluchy
  3. Czerwone Gardło
  4. Trzeci klucz
  5. Pentagram
  6. Wybawiciel
  7. Pierwszy śnieg
  8. Pancerne serce
  9. Upiory
  10. Policja
  11. Pragnienie

Przejdźmy do rzeczy…

Czy którejś z Was, moje czytelniczki, zdarzyło się umówić na randkę przez popularną aplikację Tinder? Na ilu takich rankach byłyście? Jak często zastanawiałyście się, czy taki sposób poznawania mężczyzn jest bezpieczny? Na początku 11 części sagi, poznajemy bohaterkę, która wybrała się na spotkanie z mężczyzną, poznanym właśnie przez Tindera. Nie spodziewała się jednak, że po powrocie do swojego mieszkania, zostanie brutalnie zamordowana. Policja, otrzymując informację o przestępstwie rozpoczyna śledztwo, w którym największe zdziwienie budzi narzędzie zbrodni…oraz bezwzględność mordercy. Z racji na to, że przez przeciek w policji, sprawa robi się bardzo medialna, o pomoc jest poproszony legendarny komisarz Harry Hole. Aktualnie jest on wykładowcą w Wyższej Szkole Policyjnej i nie jest zainteresowany powrotem do roli policjanta. Dopiero w momencie, kiedy dostrzega możliwy związek tej sprawy, z demonem z przeszłości, podejmuje wyzwanie.

W międzyczasie popełniane są kolejne morderstwa i wszyscy zaczynają rozumieć, że mają do czynienia z seryjnym mordercą, który wkrótce zostawia ślady, wskazujące na to, kim jest. Czy Harry podejmie trop i zrozumie, że przeciwnikiem w tej nierównej walce jest skrajny psychopata?

Zastanawiałam się, czy po genialnej „Policji” i 3 latach przerwy Nesbo powróci w wielkim stylu…POWRÓCIŁ! W genialnym stylu. Najbardziej podoba mi się gra, która prowadzona jest z czytelnikiem. Autor podsuwa nam pewne tropy, wskazuję tok myślenia i daję przysłowiowego pstryczka w nos. Tak samo jak Harry toczy walkę, tak samo toczyłam ją ja. Nesbo bardzo precyzyjnie prowadził ze mną intelektualną grę. Doszłam do wniosku, że domyślałam się tylko tyle na ile mi pozwolił i podążałam wyznaczoną przez niego ścieżką. Jeśli wpadałam na jakiś „genialny” pomysł, po chwili uświadamiałam sobie, że Nesbo chciał, żebym na niego wpadła.

Z jednej strony nie mogłam doczekać się zakończenia, a z drugiej, bardzo go nie chciałam. Czytając tę książkę przenosiłam się do innego świata i chciałam jak najdłużej w nim pozostać. Jednym z niesamowitych zabiegów było to, że kryminał ten wcale nie polegał, na wskazaniu seryjnego mordercy. W pewnym momencie jest on znany, a historia toczy się dalej. I kiedy myślisz, że wszystko jest już jasne i sprawa została rozwiązana, głos z tyłu głowy mówi Ci, że nadal coś jest nie tak. I właśnie za to kocham Jo Nesbo i Harrego Hole. U nich nic nie jest oczywiste…

Czy książka kończy się dobrze, czy źle dowiecie się jeśli przeczytacie 🙂 Z własnego doświadczenia, polecam Wam przeczytać wszystkie wcześniejsze części. Wtedy zabawa jest jeszcze fajniejsza, a Wy będziecie mieli okazję bliżej poznać tego bezkompromisowego policjanta jakim jest HARRY HOLE.

Na końcu wszystko staje się jasne…a może jedna nie…?

PaniMajo

Powiązane