Camilla Läckberg – Zamieć śnieżna i woń migdałów

Cześć!

Dziś przychodzę do was z książkowym wpisem, chociaż biorąc pod uwagę objętość, bardziej niż książką, nazwałabym ten tytuł opowiadaniem 🙂 Publikacje tej autorki czytam już od dłuższego czasu i przyznam, że seria o bohaterach miasta Fjällbacce, bardziej przypadła mi go gustu. Może dlatego, że lubię akcje, które trwają trochę dłużej i mają więcej zawiłości. Kryminały są czymś co kocham, a ta pozycja była lekką lekturą, którą przeczytałam jako przerywnik. Absolutnie nie żałuję, że poświęciłam jej swój czas, ponieważ nie żałuje się przeczytanych książek 😉

Historia opowiada o policjancie, o imieniu Martin, którego możemy poznać we wcześniejszych książkach Camilli. Za namową swojej dziewczyny, płynie z nią na uroczysty obiad, na wyspę, która znajduje się nieopodal miasta. W czasie trwania obiadu poznajemy wszystkich bohaterów i orientujemy się w relacjach między nimi. Podczas pobytu, pogoda znacznie się pogarsza i uniemożliwia bohaterom powrót na stały ląd. W międzyczasie umiera jeden z bohaterów i policjant robi wszystko, aby ustalić który z członków rodziny jest mordercą. Może liczyć tylko na siebie, ponieważ jest totalnie odcięty od świata zewnętrznego. W trakcie „śledztwa” na jaw wychodzą, skrywane przez lata, rodzinne tajemnice. Bohaterowie obnażają przed nami swoje najgorsze cechy – chciwość, egoistyczność i miłość do pieniędzy. Oczywiście na końcu sprawa zostaje rozwiązana przez Martina, a bohaterowie mogą wrócić na stały ląd. Muszę przyznać, że przez chwilę, takie zakończenie, przeszło mi przez myśl, lecz szybko je odrzuciłam.

Podsumowując, jeśli szukacie kryminału, który totalnie was wciągnie wartką akcją, wieloma wątkami i niespodziewanym zakończeniem, to to, nie jest taka książka. Ale jeśli chcecie przeczytać ciekawe opowiadanie, trochę nawiązujące do Agathy Christhie, gdzie jest morderstwo, rodzinne tajemnice oraz ciekawe zakończenie, to polecam „Zamieć śnieżną i woń migdałów” 🙂

PaniMajo

Powiązane